Niby nic się nie dzieje…

A w rzeczywistości:
1. O 5 osobowym Tac Squadzie i “błyszczącym czarnym” 
Popełniłem 5 osobowy TacSquad. Jednak nie do końca jestem zadowolony z efektów – a konkretnie jednego. Otóż większość osób malujących pancerz w codex grey/dawnstone wychodzi z czarnego podkładu. Ja poszedłem na łatwiznę i używam jako podkładu Army Painter Uniform Grey, który jest praktycznie identyczny ze wspomnianym Dawnstonem.  Czytaj dalej Niby nic się nie dzieje…

Powrót do korzeni – Warhammer 40000

I tak oto po dwóch latach od pierwszego wpisu wracam do blogowania 🙂 Mam taką nadzieję. Nareszcie znalazłem sparing-partnera do mojego ulubionego systemu Warhammer 40000. Trzeba znaleźć i odkurzyć wszystkie wypraski i pudełka, ukryte dobre 3-4 lata temu gdy przez chwilę graliśmy w czterdziestkę. Zadziwiające ile tego wtedy nakupiłem i ile już zdążyłem sprzedać…
Dwa lata temu pisałem o fantastycznych modelach 15mm i zdanie podtrzymuję, niestety nie udało mi się zebrać i pomalować zebranych zasobów, ani tym bardziej zapoznać się z zasadami bitewniaków 15mm. Zapewne do tego wrócę jak ogarnę armię Space Marines.
PS. Akurat po rozegraniu 5 partyjek i w końcu zrozumieniu zasad, GW robi przewrót i wypuszcza 7 edycję.
 

Miniaturowe bitwy